„Lizard” nr 38 – rusza preorder

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

„Lizard” nr 38 – kupuj magazyn z darmową wysyłką w naszym sklepie internetowym!

Prace wykończeniowe nad kolejnym „Lizardem” trwają w najlepsze. Jednym słowem można już ogłosić, że numer 38 za moment idzie do druku. Można też odpalić nasz klasyczny preorder. Sytuacja pandemiczna trwa nadal. Jako wydawca magazynu ciągle funkcjonujemy w nietypowej i trudnej dla nas rzeczywistości. Nasz apel z poprzedniego wstępniaka – abyście wspierali „Lizarda”, kupując go bezpośrednio u nas – wzięliście sobie do serca. Odczuliśmy mocno, że wielu z Was porzuciło swoje dotychczasowe przyzwyczajenia związane ze stacjonarnym nabywaniem prasy. Wizyt w sklepie internetowym było znacznie więcej niż kiedykolwiek w przeszłości. To bardzo wyraźny sygnał, że „Lizard” jest dla Was ważny. Mamy nadzieję, że niniejsze słowa przekonają kolejnych – niezdecydowanych jeszcze do tej formy zakupu – Czytelników. Bez Was po prostu nie możemy funkcjonować, dlatego zakup kwartalnika na naszej stronie to wsparcie, które przekłada się na powstanie kolejnych numerów. I pamiętajcie, że koszty wysyłki są po naszej stronie. Za kwartał przypadają dziesiąte urodziny „Lizarda”. Obyśmy mogli je świętować w zdrowiu i z uśmiechem na ustach!
Wspierajcie nasze niezależne pismo – kupujcie najnowszy numer „Lizarda” w sklepie internetowym Audio Cave, klikając w opcji dostawy darmową wysyłkę. W Empikach magazyn będzie dostępny w okolicy 25 września. Wysyłka do prenumeratorów oraz osób, które kupią magazyn w preorderze będzie realizowana kilka dni wcześniej. Pełen spis treści znajduje się w naszym sklepie internetowym. Tam również można zamówić prenumeratę oraz archiwalne numery pisma.

Bolewski | Tubis „Bez końca” – rusza preorder!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ruszamy z przedsprzedażą drugiej płyty duetu Bolewski | Tubis, który dwa lata temu zadebiutował świetnie przyjętym albumem Lunatyk. Bez końca to osiem kompozycji na perkusję, instrumenty klawiszowe i wokal. Duet po mistrzowsku balansuje na granicy radiowej przebojowości, pełnego energii jazzu oraz ambitnego popu. Nowy krążek potwierdza ogromną kreatywność muzyków, którzy za pomocą dość ograniczonych środków wyrazu potrafią stworzyć wielowarstwowe, wciągające, a przy tym niesamowicie chwytliwe piosenki.

Przedsprzedaż płyty Bez końca jest o tyle wyjątkowa, że trwa tylko od 29 lipca do 9 sierpnia, a każdy zamówiony w tym czasie egzemplarz CD będzie podpisany przez muzyków. Wysyłka płyt rusza 14 sierpnia, a więc ponad miesiąc przed oficjalną premierą fizyczną i cyfrową! Płyta pojawi się również w wersji winylowej – o dalszych szczegółach będziemy informować Was na bieżąco.

Płytę złapiecie w naszym sklepie internetowym.

Kasia Osterczy Trio „Travel Elegy” – premiera 10 lipca

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kasia Osterczy Trio – Travel Elegy

Premiera (CD/streaming): 10 lipca 2020

Kasia Osterczy to wokalistka i kompozytorka – absolwentka Wydziału Jazzu ZPSM im. F. Chopina w Warszawie, stypendystka i laureatka wielu konkursów, aktualnie studentka wokalistyki jazzowej w Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach. Jej pierwszy autorski projekt (kwartet z Emilią Gołos, Michałem Aftyką i Kacprem Majewskim) inspirowany był właśnie pieśniami Szymanowskiego. Na skutek poszukiwań nowego brzmienia powstało trio z gitarzystą Piotrem Scholzem i saksofonistą Kubą Marciniakiem, którzy znani są choćby z Weezdob Collective.

Na Travel Elegy Kasia Osterczy nie tylko mierzy się z wymagającą poezją Wisławy Szymborskiej, ale także odpowiada za wszystkie kompozycje. Poezja zajmuje u mnie szczególne miejsce, ponieważ często łączy w sobie wszystkie najbardziej inspirujace mnie elementy, a więc sztukę, przyrodę oraz człowieka. W czasach kiedy pochłaniałam tomiki Poświatowskiej, Staffa czy Tuwima marzyłam, aby kiedyś stworzyć własną muzykę do tych wierszy i poprzez nią przekazać emocje jakie towarzyszyły mi podczas ich lektury. Kiedy dostałam w prezencie tomik  Szymborskiej z tłumaczeniami na język angielski autorstwa uwielbianego przeze mnie Stanisława Barańczaka oraz Clare Cavanagh postanowiłam pójść za tym pomysłem – wyjaśnia.

Klarowna wizja całości, dbałość o detale oraz imponująca świadomość artystyczna Kasi Osterczy pozwoliły na stworzenie bardzo dojrzałej i spójnej płyty. Co prawda nie miałam klucza według którego wybierałam teksty, ale naturalnie padało na wiersze, które najbardziej pobudzają moją wyobraźnię i poruszają mnie emocjonalnie. Zazwyczaj zaraz za tym przychodziły pomysły na melodie, tempo czy ogólną formę i charakter utworu – kontynuuje.

Travel Elegy jest płytą o delikatnym i intymnym charakterze, ale w kompozycjach Osterczy nie brak odpowiedniej dozy dramatyzmu i napięcia, dzięki którym muzyka zdecydowanie nie jest tylko tłem do wierszy Wisławy Szymborskiej. Teksty prowokowały mnie do sięgania do konkretnych współbrzmień i harmonii. Każdy utwór jest podzielony na co najmniej dwie części. Kiedy czułam, że dana strofa ma już inny charakter, rytm albo jest szczególnie ważna – starałam się podążać za tymi subiektywnymi odczuciami i zgodnie z nimi tworzyć muzykę. Bardzo możliwe, że emocje, które chciałam odzwierciedlić w moich kompozycjach nie pokrywają się z tymi, które towarzyszyły poetce podczas pisania, ale to właśnie te różnice są dla mnie najbardziej interesujące – podsumowuje artystka.

Singiel Snapshot of a Crowd jest dostępny na wszystkich najpopularniejszych serwisach streamingowych. Całość pojawi się w dniu premiery krążka. Album można nabyć w naszym sklepie internetowym.

Realizacja nagrań była możliwa dzięki współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w ramach programu "Jazzowy debiut fonograficzny”. Specjalne podziękowania dla Fundacji Wisławy Szymborskiej oraz wydawnictwa Houghton Mifflin Harcourt. Photograph by Louise Dahl-Wolfe © Center for Creative Photography, Arizona Board of Regents

„Lizard” nr 37 – rusza preorder

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Lizard" nr 37 za moment idzie do druku. Gdy trzy miesiące temu kończyliśmy prace nad poprzednim numerem, to nie spodziewaliśmy się, że kolejne tygodnie przyniosą sytuację jakiej w najśmielszych snach nikt nie przewidział. Epidemia COVID-19 zmieniła, a właściwie zdemolowała wszystko. Cała ta sytuacja dotknęła również nas. Pomimo przeciwności udało się jednak zamknąć kolejny numer. Teoretycznie wszystko wraca do pionu, choć o status quo sprzed epidemii nie może być mowy. I dlatego nie będzie lepszej okazji, żeby zaapelować do Was o bezpośrednie wsparcie „Lizarda” poprzez zakup magazynu w naszym sklepie internetowym. Warto dodać, że koszty wysyłki bierzemy na siebie. A jaka jest przyszłość naszego kwartalnika? To w jakiej formie będzie się ukazywać zależy tylko od Was.


Wspierajcie nasze niezależne pismo – kupujcie "Lizarda" w sklepie internetowym Audio Cave, klikając w opcji dostawy darmową wysyłkę.

Pełen spis treści znajdziecie klikając –> TUTAJ.

Tym razem jeden numer i aż dwie okładki:

Diomede feat. Hubert Zemler „Przyśpiewki” – premiera 28 maja

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Diomede feat. Hubert Zemler – Przyśpiewki

ACD-008-2020

Premiera: 28 maja 2020

Z przyjemnością informujemy, że preorder na naszą kolejną tegoroczną premierę właśnie ruszył – płytę zespołu Diomede złapiecie w naszym sklepie internetowym.

Duet Diomede tworzony przez Grzegorza Tarwida oraz Tomasza Markanicza trzy lata po dobrze przyjętym debiucie People From East wraca z nowym materiałem. Już sam szyld informuje słuchaczy, że należy spodziewać się zmian – prócz saksofonu oraz instrumentów klawiszowych pojawiła się również perkusja. Za zestawem zasiadł Hubert Zemler, czyli jeden z najbardziej kreatywnych i wszechstronnych współczesnych polskich perkusistów. Rozszerzenie składu musiało przynieść zmiany: Hubert jest zwolennikiem kolektywnej improwizacji, ale też przeciwnikiem solistycznego podejścia. Dzięki niemu zrozumieliśmy że istota naszej muzyki nie tkwi w wymyślaniu konkretnych form pod partie solowe każdego z muzyków, ale właśnie we wspólnym żonglowaniu melodiami i rytmiką – tak o udziale Zemlera mówi Grzegorz Tarwid.

 

Przyśpiewki znacząco różnią się od poprzedniego wydawnictwa zespołu. W nowych kawałkach po prostu więcej się dzieje. Część z nich pochodzi jeszcze z początku naszej działalności, a inne zostały napisane specjalnie pod Huberta. Podczas pracy nad tym albumem staraliśmy się uniknąć schematycznego podziału na temat i improwizację – informuje Tarwid. Wszystko to sprawia, że Diomede w obecnej konfiguracji skupia się na generowaniu zespołowego napięcia, które doprowadza do powstawania intrygujących repetycji. Tytuł „Przyśpiewki” na pewno bierze się z pewnej powtarzalności, którą obraliśmy jako główny element rozwijania tych utworów. Jest to też nawiązanie do pierwszej płyty, na której inspirowaliśmy się estetyką ludowości Wschodniej – podsumowuje ten wątek klawiszowiec. Utwory na płycie charakteryzują się dużą chwytliwością, która przenika właściwie cały materiał. Wydaje mi się że na tej płycie wgłębiliśmy się bardziej w idee melodii jako czegoś, co nie wymaga kreowania „drugiego dna”, a którym zazwyczaj w naszym przypadku jest improwizacja – dodaje Tarwid.

Lista utworów:

1. Agnieszka z Malborka

2. Leje

3. Przyśpiewka 1

4. Sherwood 13

5. Gwda Mała

6. Nordic Walking

7. Sonata

8. Januszek

9. Dzika Owca

10. Przyśpiewka 2

 

Skład:

Grzegorz Tarwid – instrumenty klawiszowe

Tomasz Markanicz – saksofon

Hubert Zemler – perkusja

 

Singiel Leje jest dostępny na wszystkich najpopularniejszych serwisach streamingowych [m.in Spotify i You Tube].

 

O.N.E. Quintet „One” – premiera 1 maja

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O.N.E. Quintet – One

Premiera (ACD-007-2020): 1 maja 2020

Monika Muc, Dominika Rusinowska, Paulina Atmańska, Kamila Drabek i Patrycja Wybrańczyk – kwintet O.N.E. to zespół w skład którego wchodzą jedne z najbardziej utalentowanych i rozpoznawalnych artystek na polskiej scenie jazzowej. Nic więc dziwnego, że ich fonograficzny debiut to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier ostatnich miesięcy.

Chociaż początki formacji sięgają 2015 roku i grupa może pochwalić się sporą rozpoznawalnością i szeregiem sukcesów, to na debiutancki krążek trzeba było poczekać nieco dłużej. To, że płyta wychodzi dopiero teraz jest wynikiem szeregu utrudnień natury logistycznej – studiowałyśmy na różnych uczelniach, mieszkamy w różnych miastach, a do tego każda z nas działa muzycznie na własną rękę… Od początku wiedziałyśmy jednak, że wcześniej czy później nasza współpraca zostanie utrwalona w studiu – wyjaśnia pianistka Paulina Atmańska.

Koncertowe doświadczenie, ambicja, wszechstronność i szerokie inspiracje wszystkich instrumentalistek przełożyły się na zróżnicowany, ale przy tym bardzo spójny i w pełni dojrzały album. Każda z siedmiu zaprezentowanych na krążku kompozycji posiada odmienny charakter i każda pozwala spojrzeć na grupę pod nieco innym kątem – wyraźne są wątki improwizowane, jest też miejsce na elementy folkowe oraz klasyczną tradycję jazzową w postaci kompozycji Krzysztofa Komedy. Nasze brzmienie jest trudne do zaszufladkowania, ale na pewno charakterystyczne. Myślę, że dużo jest w nim liryczności, a jednocześnie ognia i mocnych brzmień free – kontynuuje Atmańska.

Kwintet stosuje najróżniejsze formy ekspresji, nie pozwalając sobie na choćby odrobinę przewidywalności. Wszystko to sprawia, że One to nie tylko jedna z najbardziej wyrazistych i interesujących jazzowych płyt ostatnich miesięcy, ale też jeden z najmocniejszych debiutów ostatnich lat.


Skład:
Monika Muc – saksofon
Dominika Rusinowska – skrzypce
Paulina Atmańska – fortepian
Kamila Drabek – kontrabas
Patrycja Wybrańczyk – perkusja

Lista utworów:
1. Sansara
2. As Close as Light
3. Drożyna
4. Something Impossible Possible
5. Stypa
6. Niekochana
7. Wrotek

Singiel Wrotek jest już dostępny na wszystkich najpopularniejszych serwisach streamingowych oraz na YouTube. Całość pojawi się w dniu premiery krążka. Album jest już dostępny w przedsprzedaży – płytę kompaktową można kupić w naszym sklepie internetowym.

Wojciech Jachna Squad „Elements” już 23 kwietnia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wojciech Jachna Squad – Elements

Premiera 23.04.2020 (CD: ACD-005-2020):

Wojciech Jachna, jeden z najbardziej zapracowanych trębaczy polskiej sceny powołał do życia kolejny projekt – Wojciech Jachna Squad, który właśnie zadebiutował płytą Elements. Skąd pomysł na kolejny zespół? W nowym projekcie jest tak, że to ja jestem odpowiedzialny za jego aktywność i podejmuję wszelkie kluczowe decyzje. Jestem również kompozytorem, co nie znaczy, że nie korzystam z talentów moich kolegów – bo te są ogromne – informuje Wojciech Jachna.

Nowy skład jest kontynuacją kwartetu Jachna/Cichocki/Urowski/Krawczyk, który w 2015 roku wydał płytę The Right Moment. Grono muzyków uzupełnił gitarzysta Marek Malinowski. Konfiguracja personalna z Elements zachwyca zgraniem, pomysłowością i oryginalnymi rozwiązaniami. Na płycie wbrew pozorom nie dominuje jednak trąbka. Muzycy z tego składu to świetni improwizatorzy i kompozytorzy. Skwapliwie skorzystałem z ich utworów, które moim zdaniem są wyjątkowe – sam bym takich nie napisał. Cały materiał jaki mieliśmy został jednak poddany rygorystycznej selekcji – album „Elements”, pomimo wyraźnego zróżnicowania, miał być płytą spójną – dodaje trębacz.

Wielość w jedności jest w przypadku tej płyty kluczowa. Elements wyrasta z jazzu, ale klasycznie jazzowe tematy w wielu miejscach – zwłaszcza dzięki pomysłowo wykorzystanej elektronice oraz dynamicznym partiom gitary – pączkują wyraźnie w kierunku innych stylistyk. Wyrazem dużej dojrzałości jest również zachowanie złotych proporcji pomiędzy twardym reżimem skomponowanych i zamkniętych form a improwizacją. Tytuł w luźny, ale jednocześnie trafny sposób oddaje charakter wydawnictwa. Nasza muzyka składa się z bardzo wielu różnorodnych elementów. Powstały swego rodzaju puzzle muzyczne, które jednak są dowodem na krystalizację własnego stylu. To dla mnie najważniejsze, choć mam świadomość, że jest to proces, który nie skończy się na jednej płycie – podsumowuje Jachna.

Płytę można zamawiać w naszym sklepie internetowym – wystarczy kliknąć TUTAJ.

Lista utworów:

1. Elements

2. On the Train – Elements version

3. Checkers II

4. Sultan’s Cream

5. Mystery

6. Philosopher’s Waltz

7. Porcupine

 

Skład:

Wojciech Jachna – trumpet, flugelhorn, shaker

Marek Malinowski – guitar

Jacek Cichocki – piano and electric piano, Vermona electric piano, Moog synthesizer, fx

Paweł Urowski – double bass

Mateusz Krawczyk – drums, percussion

Trzeci album trójmiejskiej grupy Ortalion

 

 

 

 

 

 

Epidemia koronowirusa utrudniła życie wszystkim. Jako wydawca uznaliśmy jednak, że kilka przygotowywanych od dłuższego czasu tytułów musi się ukazać bez względu na szaleństwo, w którym przyszło nam żyć. Na pierwszy ogień idzie Ortalion Tri-Tones. Mamy nadzieję, że muzyka z naszego katalogu przyniesie Wam chociaż odrobinę wytchnienia.

Trójmiejska formacja Ortalion powraca ze swoim trzecim albumem. Nowy krążek zatytułowany Tri-Tones ma wiele wspólnego z wcześniejszymi propozycjami zespołu, ale jest przede wszystkim dowodem konsekwencji i ciągłego rozwoju grupy. W naszym graniu można znaleźć cechy szeroko rozumianej rockowej alternatywy, ale też ogrom progresywnej elektroniki, nu jazzu, ambientu, a nawet synth-popu… Nasze brzmienie opiera się na specyficznej obrazowości, która może kojarzyć się z muzyką filmową – tłumaczy Cezary Morawski, klawiszowiec i autor większości repertuaru grupy.

Każda nasza płyta jest inna, ale sami traktujemy je jako pewnego rodzaju tryptyk – kontynuuje muzyk. Najnowsza propozycja grupy brzmi z jednej strony jak logiczne przedłużenie post-yassowych wątków z Ortalionu (2016) i nieco mroczniejszych klimatów O2 (2017), ale też odkrycie nowych, ekscytujących rejonów brzmieniowych i podsumowanie dotychczasowej drogi zespołu. Na Tri-Tones niczym w kalejdoskopie mieszają się gatunki, style i nastroje, całość jest bardzo dynamiczna, a przy tym idealnie wyważona. Nie tworzymy piosenek w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, nasze utwory powstają na przecięciu wielu stylistyk, dlatego od zawsze największym wyzwaniem było dla nas osiągnięcie odpowiedniej równowagi brzmieniowej – podsumowuje Morawski.

Płytę kompaktową mozna zamówić w naszym sklepie internetowym. W planach jest winyl.

Hunger Pangs (Marek Kądziela, Tomasz Dąbrowski, Kasper Tom) „II”

 

 

 

 

 

 

Ruszył preorder płyty Hunger Pangs II (ACD-004-2020) – premiera: 20.03.2020

Hunger Pangs jest projektem, w którego skład wchodzi Marek Kądziela, Tomasz Dąbrowski oraz Kasper Tom Christiansen. Zespół został powołany do życia przez pierwszego z nich w okolicy 2009 roku. W tym projekcie realizuję się w sposób niemożliwy do osiągnięcia w muzyce jazzowej. Według tego klucza dobrałem pozostałych członków zespołu – deklaruje gitarzysta. Debiutancki album grupy Meet Meat (2013) emanował punkową wręcz energią. Najnowsze wydawnictwo zatytułowane II przynosi dźwięki zdecydowanie bardziej poukładane i oparte na brzmieniowej równowadze. Hunger Pangs na swojej drugiej płycie to przede wszystkim zaskakujące kompozycje i kolektywne improwizacje.

Dla wszystkich członków zespołu wspólnie tworzona muzyka jest przestrzenią, w której eksperyment i nieograniczona wyobraźnia spotykają się w sposób wolny i nieskrępowany. Twórczość zespołu jest przykładem na to jak razem mogą egzystować karkołomne struktury melodyczne i bezkompromisowy synkretyzm; jest w niej miejsce zarówno na sonoryzm, jak i elektronikę. To intelektualny świat doświadczonych kolegów. Improwizacja jest istotną częścią składową naszej muzyki, ale jej trzonem są przede wszystkim kompozycje – czadowe, energiczne i arcytrudne wykonawczo – dodaje lider grupy.

Singiel promujący płytę można znaleźć na You Tube oraz na platformach streamingowych.

Skład:

Marek Kądziela – gitara, efekty, elektronika

Tomasz Dąbrowski – trąbka, microKORG

Kasper Tom Christiansen – perkusja

Lista utworów:

  1. Laagan in the Crawler
  2. HP Sovs
  3. Dust
  4. Ramen and Soba
  5. Hollyn the Goat
  6. Hunger Attack!