„Lizard” nr 36 – rusza preorder

"Lizard" nr 36 za moment idzie do druku. Pora zatem na preorder – zamów magazyn już teraz i nie płac za przesyłkę! Do 20 marca włącznie koszt wysyłki jest wliczony w cenę magazynu. Dlaczego to robimy? Zakup bezpośrednio w naszym sklepie sprawi, że dola wydawcy będzie odrobinę lżejsza. Wspierajcie nasze niezależne pismo – kupujcie "Lizarda" w sklepie internetowym Audio Cave, klikając w opcji dostawy darmową wysyłkę.

Okładka jak zwykle mówi, co jest tematem numeru – tym razem najwięcej miejsca poświęciliśmy zespołowi The Beatles. Wielka Czwórka przestała istnieć pięćdziesiąt lat temu, więc to idealny moment, by wrócić do ich muzyki. Wiosenny numer "Lizarda" to również rozmowy (Russ Ballard i Bob Henrit z Argent, Jazzpospolita i Łukasz Ojdana) oraz standardowa porcja materiałów związanych z szeroko pojętą klasyką rocka i jazzu – m.in. Tadeusz Woźniak, Far Out, Wayne Shorter, Robert WyattSubject Esq., Sahara, Simon & Garfunkel, David Bowie, Voivod. Jest także obszerny przegląd katalogu wytwórni Harvest. A do tego rzecz jasna dział recenzji, felietony i relacje koncertowe. Jak zawsze – dla każdego coś miłego.

W Empikach magazyn będzie dostępny za nieco ponad dwa tygodnie. My będziemy realizować wysyłkę jak tylko otrzymamy gazetę z drukarni. Pełen spis treści znajduje się w naszym sklepie internetowym. Tam również mozna zamówić prenumeratę oraz archiwalne numery pisma.

Łukasz Ojdana „Kurpian Songs & Meditations” już w przedsprzedaży

 

 

 

 

 

 

Łukasz Ojdana – Kurpian Songs & Meditations

ACD-003-2020

Premiera: 8 marca 2020

Osoby, które zamówią album w przedsprzedaży otrzymają płytę z autografem artysty.

Łukasz Ojdana to pianista i kompozytor znany jazzowej publiczności przede wszystkim ze znakomitego trio RGG z którym nagrywa i koncertuje od 2013 roku, choć to oczywiście tylko część jego artystycznej aktywności. Ojdana przez trzy lata był członkiem ostatniego kwartetu Tomasza Stańko, obecnie współtworzy także kwintet Zbigniewa Namysłowskiego. Jego dotychczasowa dyskografia liczy 9 wielokrotnie nagradzanych i wyróżnianych albumów. Sam artysta jest również laureatem wielu prestiżowych konkursów.

Kurpian Songs & Meditations to pierwsza w pełni autorska płyta Łukasza Ojdany, na której muzyk mierzy się z tradycyjnymi melodiami kurpiowskimi. Jak sam wyjaśnia: "Zastanawiając się nad swoją muzyczną tożsamością doszedłem do wniosku, że najbardziej inspirującą i naturalną dla mnie materią są treści wywodzące się z dziedzictwa kulturowego mojego kraju." Wybór takiej właśnie tematyki – choć może wydawać się dość oczywisty – nie był pozbawiony wyzwań. "W pieśniach kurpiowskich zainteresowało mnie to, że z racji ograniczonego stroju mojego instrumentu nie mogę ich w pełni odwzorować. Tradycyjny sposób wykonania tych melodii wykorzystuje skale zbudowane z ćwierćtonów, które są niemożliwe do uzyskania przy konwencjonalnie nastrojonym fortepianie… Aura tej muzyki, wynikająca z bardzo wyrafinowanego materiału źródłowego, a jednocześnie spora podatność na jej połączenie z moim językiem harmonicznym, spotęgowała u mnie fascynację tym właśnie obszarem" – kontynuuje pianista.

Efektem tych poszukiwań jest płyta o niezwykle intymnym i szczerym charakterze, pozbawiona kalkulacji i oglądania się na trendy, zarejestrowana niemal w jednym podejściu, bez realizatorskich sztuczek i dziesiątek godzin spędzonych w studiu. Nie umiem grać muzyki w chłodny, wykalkulowany sposób. "Do każdego albumu podchodzę z jednakową ekscytacją i dyscypliną, starając się przy tym osiągnąć jak najlepszy efekt. W przypadku solowej płyty bardzo zależało mi na uwiecznieniu chwili, będąc w pełni świadomym tego jaki jestem. Energia i emocje jakie miałem w sobie tamtego dnia zaowocowały takim właśnie albumem" – podsumowuje muzyk.

Utwory Song I-X oraz Ending to interpretacje tradycyjnych pieśni kurpiowskich. Meditation I-X to autorskie kompozycje i improwizacje Łukasza Ojdany inspirowane muzyką Kurpiów. W utworze Song IV gościnnie zaśpiewała Mariia Ojdana.

Utwóru promującego to wydawnictwo można posłuchać na You Tubie oraz na platformach streamingowych.

Daniel Toledo Quartet „Fletch” w barwach Audio Cave

 

 

 

 

 

 

Daniel Toledo Quartet Fletch.  Dziś startuje preorder, a premiera już 24 lutego

Daniel Toledo to pochodzący z Ekwadoru basista i kompozytor dla którego Polska stała się drugim domem. Ogromna w tym zasługa Pianohooligana, czyli Piotra Orzechowskiego, z którym Toledo zaprzyjaźnił się podczas studiów na Berklee College of Music w Walencji. Jak sam wspomina: Kiedy jakieś sześć lat temu po raz pierwszy przyjechałem do Polski na zaproszenie Piotra, był to dla mnie całkowicie nowy świat. Szybko jednak okazało się, że świetnie się tu czuję, a relacje, które udało mi się wtedy nawiązać okazały się być bardzo szczere i trwałe. Przyjaźń z Orzechowskim została przypieczętowana m.in. dwoma albumami nagranymi w trio (Elipse z 2014 roku
i Atrium z 2017, każdy z innym perkusistą): Myślę, że najważniejszym elementem mojej znajomości z Piotrem jest fakt, że wykracza ona daleko poza muzykę i to wzajemne zrozumienie jest odczuwalne w naszych wspólnych projektach.

Nagrany w kwartecie album Fletch to najnowsza propozycja Daniela Toledo w roli lidera i kompozytora. Tym razem w składzie obok Pianohooligana pojawił się także Kuba Więcek, czyli wraz z Orzechowskim jeden z najbardziej wszechstronnych, uzdolnionych i rozpoznawalnych muzyków jazzowych młodego pokolenia. Skład uzupełnia znakomity i zasłużony perkusista Michał Miśkiewicz – aktywny od przeszło 25 lat, mający na koncie choćby wieloletnią współpracę z Tomaszem Stańko, Janem Ptaszynem Wróblewskim czy Marcinem Wasilewskim.

Nasze brzmienie to wypadkowa wielu pomysłów, inspiracji i kultur. Najbardziej liczy się dla nas komunikacja, przy czym równie istotne jest zachowanie własnego charakteru i odrębności. Dzięki temu każdy z nas jest w stanie poprowadzić zespół do punktu, w którym wspólnie jesteśmy w stanie stworzyć coś świeżego i zaskakującego – podsumowuje Toledo.

Natychmiast rozpoznawalny styl Więcka, zachwycająco bezpretensjonalna, pełna erudycji gra Orzechowskiego, naturalny swing i zdolności kompozytorskie lidera oraz wszechstronność Miśkiewicza przenikają się ze sobą w niezwykle naturalny sposób. Wszystkie te elementy składają się na muzykę, która z jednej strony imponuje dojrzałością, perfekcyjnym wykonaniem i realizacją, a z drugiej absolutną nonszalancją, młodzieńczą energią i świeżością.

Płytę można zamawiać jut teraz – jest dostępna w naszym sklepie internetowym.




Skład:

Kuba Więcek – saksofon altowy

Piotr Orzechowski "Pianohooligan" – fortepian, Wurlitzer

Daniel Toledo – kontrabas, kompozycje

Michał Miśkiewicz – perkusja

Lista utworów:

1.      Fletch

2.      Blue Star

3.      Meek

4.      Reflections

5.      Key Stone

6.      Spiral Pin

7.      Alerting

„Ajee” Jacka Kochana wraca w winylowej wersji

 

 

 

 

 

 

Jacek Kochan jest perkusistą i kompozytorem cenionym zarówno w Polsce, jak i za granicą. Na koncie ma współpracę z wieloma liczącymi się postaciami współczesnego jazzu. Wśród jego muzycznych towarzyszy można znaleźć nazwiska takie jak: John Abercrombie, Greg Osby, Cuong Vu, Eivind Aarset, Lars Danielsson, Adam Pierończyk i wielu innych znakomitych muzyków. Na swoim albumie zatytułowanym Ajee, który wraca obecnie w winylowej wersji, artysta postawił na współpracę z najbardziej obiecującymi młodymi polskimi jazzmanami: saksofonistą Bartkiem Prucnalem i grającym na analogowych syntezatorach pianistą Dominikiem Wanią. Podstawowy skład uzupełnia grono zaproszonych gości. Muzyczny horyzont na albumie Ajee został zakreślony pomiędzy nowoczesnym jazzem i fusion, ciepłymi brzmieniami retro, groovem i hip-hopem. Płyta zdecydowanie dla poszukiwaczy dźwiękowych przygód.

Winylowe wydanie dostępne jest w dwóch wersjach:
limitowanej (limonkowy transparent – patrz poglądowe zdjęcie) – nakład 100 sztuk;
regularnej (czarny winyl).

Cały czas jest też dostępna płyta kompaktowa, która swoją premierę miała w połowie 2018 roku.

Premiera wersji winylowej uświetniona będzie dwoma koncertami zespołu:
20 lutego w warszawskim klubie Six Seasons,
– 23 lutego w krakowskim klubie Piano Harris.

Jazzpospolita zapowiada nowy album

Po kilku roszadach w składzie oraz chwilowej pauzie Jazzpospolita – jeden z najważniejszych polskich zespołów mijającej dekady – wraca z nowym materiałem. Utworem zapowiadającym wydawnictwo jest Przedwiośnie. Harmonicznie i brzmieniowo doskonale oddaje on charakter płyty, choć na krążku dominują kompozycje bardziej złożone formalnie, z silnie obecnym duchem improwizacji. Poszliśmy w stronę grania bardziej rozciągniętego w czasie, przestrzennego. Na „Przypływie” jest trochę mocniejszych momentów, ale płyta jest raczej spokojniejsza od poprzedniczek.  Zakładam, że te dźwięki nie będą szokiem dla naszych fanów, a raczej przyjemnym zaskoczeniem – tak o nowym dziele grupy opowiada jej lider, Stefan Nowakowski.

Zawsze byliśmy zespołem międzygatunkowym, opierającym swoją muzykę na kontrastach. I ten stan został zachowany. Część z nas ciąży ku jazzowi, ktoś ku post-rockowi, jeszcze inny ciągnie w stronę muzyki współczesnej. Równowaga i harmonia są jednak zachowane – dodaje muzyk. Poprzednie wydawnictwa zespołu (m.in. Almost Splendid, Impulse, Jazzpo! i Humanizm) bardzo mocno wryły się w krajobraz dźwiękowy ostatnich lat. Nowa płyta niesie jednak ze sobą pewne nowości. Lider mówi o niej tak: Jest na pewno bardzo spójna, co wynika z tego, że zdecydowaną większość materiału napisały dwie osoby – Łukasz i ja. Wcześniej pracowaliśmy nad muzyką bardziej zespołowo. W moim odczuciu album jest krokiem naprzód. A jak tłumaczyć nieco tajemniczy tytuł? Symbolika płynącej wody dobrze pasuje do naszej obecnej sytuacji: przez ostatni czas przechodziliśmy raczej przez fazę odpływu, teraz wracamy z falą, z nową energią. Nowy skład, nowy album, ale to nadal Jazzpospolita – podsumowuje Nowakowski. Płyta ukaże się 14 lutego nakładem – będzie kompakt i będzie winyl.

 

Lista utworów:

1. Biały las

2. Rezerwat

3. Wszystkie barwy

4. Przedwiośnie

5. Kwiaty cięte

6. Trzy litery

7. Przypływ: Wschód

8. Przypływ

 

Skład:

Stefan Nowakowski – bas

Łukasz Borowicki – gitara, Prophet

Karol Domański – perkusja

Michał Załęski – fortepian, Prophet, Fender Rhodes

Po zarejestrowaniu płyty Michała Załęskiego zastąpił Jacek Kita.

Tubis Trio „So Us” na winylu! Ruszyła przedsprzedaż!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rusza preorder winylowego wydania So Us formacji Tubis Trio. Planowana premiera: 15 stycznia 2019, ale zamówienia można składać już teraz.
 
Maciej Tubis idzie za ciosem. So Us to trzecia studyjna płyta Tubis Trio w ciągu trzech lat. Od momentu premiery The Truth w 2017 roku zespół nie zatrzymuje się nawet na chwilę, ale pomimo iście szaleńczego tempa pracy jakość muzyki wydaje się tylko wzrastać. Pianista przyznaje, że kluczem dla tak wzmożonej twórczej aktywności okazały się koncerty: Zauważyliśmy, że największy pazur łapiemy grając na żywo i chcieliśmy, żeby nowa płyta również emanowała taką energią. Materiał powstał bardzo szybko, bo w niecały miesiąc, ale byliśmy na tyle ograni, że tyle czasu wystarczyło, żeby stworzyć spójny program płyty.
O ile świetnie przyjęty Flashback z ubiegłego roku wydawał się być logicznym przedłużeniem The Truth, tak na So Us roi się od niespodzianek i świeżych rozwiązań. Nowe kompozycje brzmią niezwykle żywo i energicznie – jeszcze większy nacisk położono na rytmikę i groove, ale nie brak tu też zaraźliwych melodii, z których trio przecież słynie. Myślę, że kształt nowej muzyki to wypadkowa naturalnej ewolucji zespołu i liczby zagranych wspólnie koncertów – kontynuuje lider. Tytuł płyty „So Us” należy zresztą rozumieć bardzo dosłownie. Chcieliśmy, żeby ten album był już totalnie nasz, w naszym stylu – podsumowuje pianista.
Chociaż autorem wszystkich kompozycji ponownie jest Tubis, to ich finalny kształt jest dziełem całego zespołu. Jak zawsze przyniosłem kilka pomysłów, które z czasem nabrały ostatecznej formy, ale trafił się też utwór, który dopiero podczas sesji został całkowicie przearanżowany. Ostatecznie zawsze idziemy tam, gdzie prowadzi nas muzyka – dodaje muzyk.

 

Winylowe wydanie dostępne jest w dwóch wersjach:
limitowanej (cristallo splatter w kolorze niebieskim – patrz zdjęcie) – nakład 100 sztuk;
regularnej (czarny winyl).

Cały czas dostępna jest też wersja wydana na płycie kompaktowej.

Ruszył preorder „Alone Together” braci Oleś!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Marcin & Bartłomiej Oleś Duo Alone Together (ACD-013-2019)

Premiera CD: 15 grudnia 2019

LP w przygotowaniu!

Album Marcin & Bartłomiej Oleś Duo Alone Together pojawia się na rynku z okazji dwudziestolecia pracy artystycznej braci Oleś. Prezentuje nietuzinkowych artystów uchwyconych w szczególnym momencie twórczego rozwoju – po dwóch dekadach kreatywnego podejścia do muzyki, nagrań i koncertów z imponującą liczbą artystów z całego świata.

Czwarta już płyta duetu ukazuje wypracowany przez lata język muzycznej wypowiedzi oraz oryginalne brzmienie każdego z braci. Stara się jak najwierniej oddać wszystkie niuanse brzmieniowe i subtelności, którymi bracia Oleś posługują się na co dzień tworząc swoje niepowtarzalne projekty, daleko wykraczające poza utarte ramy stylistyczne jazzu,  z którymi są zazwyczaj kojarzeni.

Podczas realizacji nagrań dołożono wszelkich starań, aby słuchacz doświadczył obcowania z brzmieniem jakie słyszą artyści, grając na swoich instrumentach. Dlatego też Marcin i Bartłomiej  nie grają na tym albumie ani przez chwilę w duecie, a prezentują swoją muzykę solo. Dają tym samy słuchaczowi szansę na spotkanie z każdym z nich osobno, aby mógł dostrzec ile każdy z nich wnosi do muzyki kiedy grają razem.

 

Bartłomiej Oleś

perkusja

Marcin Oleś

kontrabas

The Drum Tower

Lapidaria

1. part one

2. part two

3. part three

4. part four

5. part five

1. Atmos

2. Engrams

3. Stratos

4. Sfera

5. Chronos

6. Tempus

 

Album Alone Together można zamawiać w naszym sklepie internetowym już teraz.

Po próbki dźwiękowe zapraszamy tutaj: LINK.

„Lizard” nr 35 – rusza preorder!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Lizard" nr 35 za moment idzie do druku. Pora zatem na preorder – zamów magazyn już teraz i nie płać za przesyłkę! Do 20 grudnia włącznie koszt wysyłki jest wliczony w cenę magazynu. Dlaczego to robimy? Zakup bezpośrednio w naszym sklepie sprawi, że dola wydawcy będzie odrobinę lżejsza. Wspierajcie nasze niezależne pismo – kupujcie "Lizarda" w sklepie internetowym Audio Cave, klikając w opcji dostawy darmową wysyłkę. I jeszcze jedna dość ważna informacja. Kwartał temu podnieśliśmy cenę magazynu zarzekając się, że w najbliższym czasie tego już nie zrobimy. Niestety nieoczekiwana zmiana stawki podatku VAT z 5% na 8% zmusiła nas do kolejnej korekty. Na okładce widnieje 18 złotych. Mamy nadzieję, że przyjmiecie to ze zrozumieniem.

Magazyn można zamawiać u nas już teraz (o dokładnym terminie wysyłki poinformujemy wkrótce), w sieci EMPiK będzie dostępny za nieco ponad dwa tygodnie. Pamiętajcie, że darmowa wysyłka obejmuje tylko i wyłącznie 35 numer LM!

Link do sklepu – TUTAJ

Okładka jasno mówi, co jest tematem numeru – tym razem najwięcej miejsca poświeciliśmy zespołowi Pink Floyd. Już sama okładka najdobitniej świadczy o tym, że The Wall to dla nas ważna płyta. Prócz tego przyglądamy się ten nagraniom grupy z czasów, gdy kierownikiem formacji był David Gilmour. Prócz dania głównego jest też oczywiście standardowa porcja innych tematów – są wywiady z zespołem Lizard, Fraktale oraz Tatvamasi. A do tego masa tekstów związanych z szeroko pojętą klasyką rocka i jazzu – tematem artykułów są m.in. Klan, Fuzzy Duck, Blind Melon, Sun Ra, Alice Coltrane, Tony Banks (z Genesis), Amon Düül II, Weather Report, Dead Can Dance oraz Skaldowie. Sprawdzamy też klasykę mniej znaną z magicznego 1969 roku. Jest też oczywiście dział recenzji, są felietony i relacje koncertowe. Jak zwykle – dla każdego coś miłego.

Pełen spis treści znajduje się w naszym sklepie internetowym. Tam również można zamówić prenumeratę oraz archiwalne numery pisma, które cały czas objęte są promocją cenową.